Posts Tagged ‘walka z cellulitem’

Wszystko, co musisz wiedzieć o przyczynach cellulitu

sobota, Kwiecień 10th, 2010

Cellulit inaczej nazywany skórką pomarańczową to problem znakomicie znany większości kobiet. Choć jest powszechny, bardzo nap przeszkadza. Nawet zgrabne i szczupłe dziewczyny stresują się na myśl o pokazaniu się na plaży w bikini, jeśli na udach i pośladkach mają cellulit. Poznaj przyczyny cellulitu, a łatwiej będzie ci z nim walczyć.

Estrogeny – główna przyczyna cellulitu

Nieprzypadkowo cellulit to przypadłość, z którą walczyć muszą niemal wyłącznie kobiety. Wszystkie badania wykazują, że na powstanie cellulitu ogromny wpływ mają hormony kobiece, czyli właśnie estrogeny. Dowodów nie trzeba długo szukać; skórka pomarańczowa często pojawia się u kobiet w ciąży, nastolatek w okresie pokwitania lub kobiet, które korzystają z hormonalnej antykoncepcji. Wszystkie te sytuacje łączy jedno; dochodzi w nich do podwyższenia poziomu estrogenów w organizmie kobiety. Jednak nawet bez jego podwyższenia, estrogeny sprzyjają powstaniu skórki pomarańczowej. Jak to się dzieje? Przede wszystkim jako kobiety mamy sporo tkanki tłuszczowej. Nie zależy to zupełnie od wagi czy ilości jedzenie. Po prostu przy tej samej wadze kobiety i mężczyzny, pani będzie miała wyższy procent tkanki tłuszczowej w stosunku do tkanki mięśniowej. To właśnie efekt działania estrogenów, które w ten sposób przygotowują nas do roli przyszłej matki. Tłuszczyk jest zapasem, z jakiego organizm będzie czerpał podczas ciąży i karmienia, bo oba te procesy są dla niego bardzo obciążające. Hormony sprawiają też, że tłuszcz nie rozkłada się u nas równomiernie. Typowa kobieca sylwetka to spore piersi, wąska talia i rozbudowane biodra – właśnie na biodrach oraz udach i pupie najszybciej gromadzi się tkanka tłuszczowa. Tam też powstaje cellulit. Poza tym estrogeny mają jeszcze jedno działanie. Sprawiają, że naczynia krwionośne rozszerzają się, co wywołuje ucisk na komórki tłuszczowe i zaburza ich wewnętrzny metabolizm – nie są one prawidłowo odżywione, ani nie mogą odpowiednio pozbywać się toksyn. To doprowadza do zmian w ich budowie, których odzwierciedleniem jest własnie cellulit.

Jak dieta wpływa na powstanie cellulitu?

Zła dieta może wywołać cellulit, nawet, jeśli jemy na tyle mało i mamy świetny metabolizm, więc nie mamy nadwagi. Jak wiadomo, nawet szczupłe kobiety mogą mieć cellulit. Czynniki dietetyczne, jakie mają największy wpływ to: nadmiar soli i cukru, za mało zdrowych napojów, za dużo tłustego mięsa i smażonych potraw. Szkodliwa jest najbardziej sól, bo przez nią organizm zatrzymuje wodę. Eliminacja soli z diety pomaga przede wszystkim w pozbyciu się problemu cellulitu typu wodnego. Należy jednak unikać nie tylko solenia posiłków, ale też fast fordów czy gotowych dań, na przykład mrożonych. Mają one zwykle bardzo dużo soli. W podobny sposób należy unikać cukru – nie tylko jako dodatku, ale także uważnie czytać etykiety, bo wiele produktów jest dosładzanych: dotyczy to soków i przetworów mlecznych, a także napojów gazowanych. Dobra dieta na cellulit powinna zakładać odżywianie się zgodnie z zasadami racjonalnymi, najlepiej w oparciu o dietetyczną piramidę żywieniową. Nieraz w zminimalizowaniu cellulitu pomaga kilka drobnych zmian: eliminacja słodyczy i soli, zamiana białego pieczywa na ciemne, jedzenie większej ilości warzyw i owoców, rezygnacja z wędlin i tłustego mięsa. Świetne efekty daje też wprowadzenie do jadłospisu sporej ilości ryb.

Inne złe nawyki powodujące cellulit

Niewiele kobiet wie, że powstaniu cellulitu sprzyja…palenie papierosów. Wpływ na zaistnienie na naszym ciele pomarańczowej skórki ma też zażywanie częstych gorących kąpieli oraz picie alkoholu. Szkodzi także częste noszenie butów na wysokich obcasach oraz zakładanie zbyt obcisłych ubrań. Wszystko to zakłóca prawidłowe krążenie. Ze względu na krążenie, ale nie tylko, powodem cellulitu może być też brak aktywności fizycznej. Ruch to nie tylko zdrowie, ale i uroda. Im więcej się ruszasz, tym jędrniejszą masz skórę i zgrabniejszą sylwetka. Na dobrze ukształtowanym ciele cellulit jest też mniej widoczny.

4k

Kremy antycellulitowe a inne sposoby walki ze skórą pomarańczową

wtorek, Grudzień 1st, 2009

Nierówności i wgłębienia na udach potrafią doprowadzić do kompleksów niejedną kobietę. Cellulit, czyli tak zwana skórka pomarańczowa sprawia, że tracimy pewność siebie i wstydzimy się odsłonić swoje nogi. Trzeba wiedzieć, że cellulit to tylko defekt kosmetyczny, nie choroba, a więc można skutecznie z nim walczyć? Tylko w jaki sposób? Wystarczy dobry krem antycellulitowy. A jeśli to nie pomoże istnieją również inne metody.

Jak działają kremy antycellulitowe?

Cellulit to nierównomierne rozmieszczenie tkanki tłuszczowej, co objawia się poprzez występowanie na naszej skórze fałd oraz zgrubień i guzków. Nie tylko wygląda to nieestetycznie, ale i w niektórych przypadkach może wywoływać ból. Dlatego też firmy kosmetyczne prześcigają się w tworzeniu coraz to bardziej innowacyjnych kremów zwalczających tę przypadłość. W jaki więc sposób powinny działać kremy antycellulitowe, by przyniosły oczekiwane rezultaty?

Skuteczny krem antycellulitowy powinien usprawniać mikrokrążenie. Trzeba bowiem wiedzieć, że skórka pomarańczowa, ponieważ jest tłuszczem poprzerastanym tkanką łączną, upośledza krążenie krwi oraz limfy w „zaatakowanej” tkance. To z kolei sprawia, że miejsca takie są gorzej ukrwione, a i tlenu dociera mniej. W konsekwencji tego tłuszcz nie zostaje spalony, a dodatkowo gromadzą się toksyny oraz woda. Z tego powodu w składzie kremów antycellulitowych nie powinno zabraknąć właśnie takich usprawniających krążenie substancji. Do tego celu doskonale nadaje się wyciąg z bluszczu. Nie tylko usprawnia mikrokrążenie, ale i przyspiesza metabolizm oraz odpływ limfy z tkanki tłuszczowej. Ponadto przyczynia się do wygładzenia skóry.

W składzie kremu antycellulitowego nie powinno zabraknąć kofeiny, której źródłem może być guarana bądź ekstrakt z kakaowca. Kofeina ma korzystny wpływ na krążenie krwi w naczyniach włosowatych, przyspiesza odpływ limfy z tkanki tłuszczowej. Ponadto przyczynia się do zwiększenia aktywności lipazy, która rozkłada zbity tłuszcz na wolne kwasy tłuszczowe. Te z klei mogą być później wykorzystane do wytwarzania energii.

L-karnitynę również można znaleźć w kremie na cellulit. Substancja ta znana jest ze swoich właściwości spalania tłuszczu. Ponadto przyczynia się do usuwania ubocznych produktów przemiany materii, co w konsekwencji prowadzi do przyspieszenia metabolizmu.

Pobudzenie procesu lipolizy, czyli spalania tłuszczu może nastąpić na skutek działania ekstraktu z głogu. Rozkładając trój glicerydy na wolne kwasy tłuszczowe, wzmocniony zostaje proces spalania tłuszczu.

Poprawa elastyczności krwinek oraz naczyń włosowatych jest możliwe dzięki wyciągowi z miłorzębu japońskiego. Substancja ta przyczynia się również do usuwania nadmiaru tłuszczu z tkanek. Bardzo często wyciąg z tej rośliny stosowany jest w przypadku kosmetyków służących do zwalczania cellulitu i rozstępów (2 w 1). Substancja ta wygładza  istniejące już prążki oraz zapobiega powstawaniu nowych.

Wyciąg z kasztanowca i alg Laminaria i Fucus powodują zmniejszenie przepuszczalności naczyń krwionośnych, co z kolei nie dopuszcza do powstawania obrzęków.

W kremie antycellulitowym mogą znaleźć się również przeciwutleniacze oraz retinol, a w tych droższych specyfikach – i kolagen. Retinol, czyli pochodna witaminy A dostaje się w strukturę skóry i przyczynia się do jej złuszczenia, dając tym samym kolagenowi możliwość wykazania się.  Zdarza się jednak, że występują skutki uboczne w postaci zaczerwieniania, swędzenia oraz innych podrażnień skóry.

Inne sposoby walki z cellulitem

Ale kremy to nie jedyna droga, prowadząca do redukcji cellulitu. Istnieje kilka zabiegów, którym możemy poddać się w salonach kosmetycznych. Jednym z nich są ultradźwięki. To kuracja, która skutkuje rozszerzeniem naczyń krwionośnych w celu polepszenia penetracji leków. Ponadto przyczynia się do degeneracji komórek tłuszczowych.

Innym sposobem na cellulit jest endermologia. Celem tego zabiegu jest stymulowanie układu krążenia oraz wyeliminowanie toksyn z naszego organizmu, które gromadzą się na skutek osłabionego przepływu limfy oraz krwi. Jest to całkowicie bezinwazyjna oraz bezbolesna metoda zwalczania skórki pomarańczowej, która pobudza wyłącznie naturalne procesy w organizmie.

Pomocne będą masaże czy mezoterapia, która polega na wstrzykiwaniu substancji aktywnych bezpośrednio w tłuszcz.

Które metody są bardziej polecane?

Zarówno krem antycellulitowy, jak i specjalne zabiegi przyniosą znaczną poprawę. Trzeba wiedzieć, że specyfiki kosmetyczne są skuteczne, aczkolwiek liczy się nie tylko sam skład preparatu, ale również sposób jego nakładania. Nie należy zapominać o masowaniu miejsc objętych cellulitem. Ponadto trzeba uzbroić się w cierpliwość i być systematycznym, by ujrzeć pierwsze efekty.

Zabiegi są również skuteczne, ale niestety droższe od kremów na skórę pomarańczową. Jeżeli więc miałabym wybierać, mimo wszystko skłaniałabym się na kosmetyczne specyfiki. Są w stanie zwalczyć cellulit, kosztują mniej – czego chcieć więcej?

5,0 k

Sposoby na cellulit

wtorek, Wrzesień 8th, 2009

Dzielimy się na dwie grupy. Jedna pała uwielbieniem do swojego wcale niekoniecznie idealnego ciała. Druga przyjmuje nienawistny stosunek, pragnąc wiele udoskonalić, poprawić i doprowadzić do idealnego wzorca. Każda ma swoje potrzeby i każda w inny sposób dba o swoje ciało. Ci, którzy bez problemu wymieniają ilość i typ skaz na swoich ciałach, nie potrafią odseparować się od nich. Silnie utożsamiając się z nimi, często zaczynają mieć poważne problemy natury psychicznej.
Najczęściej narzekamy na to, że wyglądamy grubo. Konsekwencją czego są diety, czy nawet chorobliwe metody pozbycia się zbędnych kilogramów – bulimia czy anoreksja. Pamiętajmy jednak, że tłuszcz jest potrzebny. Jest to naturalna część naszego organizmu. Dopiero niezdrowa ilość tłuszczu powinna wzbudzić w nas niepokój. Ocenimy ją w bardzo prosty sposób, na przykład za pomocą specjalnych kalkulatorów wagi.
Zbyt duża ilość tłuszczu jest niemal od razu zauważalna. Przybiera ona duże, niekoniecznie symetrycznie i ładnie wyglądające formy. W ostatnich czasach nazywa się je cellulitem. Słowo o francuskich korzeniach powtarzane przez wiele firm kosmetycznych stało się jednym z najpopularniejszych w temacie pięknego wyglądu. Kryje się za nim „zmarszczona” postać tłuszczu gromadząca się najczęściej na udach, pośladkach, brzuchu i ramionach.

Z kim walczysz?
Chcesz pozbyć się cellulitu z okolic bikini? Możesz podać sobie rękę z 90% młodych i dojrzałych kobiet. Zanim jednak zaczniesz walkę z tym uporczywym problemem, odpowiedz sobie na pytanie, jakie są Twoje motywacje pozbycia pomarańczowej skórki? Chcesz lepiej prezentować się na plaży (w porządku, a co z walką podczas zimnych wieczorów?), chcesz lepiej się poczuć? Czy ktoś będzie Cię wspierał w postanowieniach (lepiej gdy tak jest, wtedy walka z problemem jest dużo prostsza)? Jak wiele możesz poświęcić walce? Zrezygnujesz całkowicie z lodów, czekolady, chipsów i frytek?

Dlaczego walka może być trudna?
Cellulit z powodu swojej struktury może być trudniejszy do wyeliminowania niż inne formy zgromadzonego tłuszczu. Walka z nim jest najczęściej uporczywa i długotrwała. Niestety nawet konsekwentnie przestrzegana dieta, ćwiczenia mogą nie wystarczyć, by pozbyć się w pełni cellulitu. Nawet bardzo szczupłe młode kobiety, w tym modelki, mogą mieć cellulit. Jest to dysfunkcja skóry charakterystyczna dla naszych czasów. Jednak satysfakcję może przynieść nam rezultat w postaci mniej widocznego problemu. Gdy dopiero mocny ucisk na skórę, uwidoczni nam skalę zmian, możemy być z siebie dumni. Nasza walka bowiem ukryła problem w ten sposób, że o jego istnieniu będziemy wiedziały tylko my. Być może z czasem zniknie on całkiem. Usuwanie cellulitu to bowiem proces, który musi trwać.

Mniej tłuszczy, mniej cellulitu
Sposoby na cellulit są różne. Jeden zawsze jednak przynosi upragniony skutek. Dieta niskotłuszczowa pomaga na zdrową redukcję problemu. Nie zlikwidujesz go w pełni, jednak wyeliminujesz jego najbardziej rażące objawy. Oprócz likwidacji tłustych potraw, warto ograniczyć spożywanie przetworzonej żywności. Wybieraj „zdrowe” tłuszcze, czyli chude mięso. Sięgaj po orzechy (najlepiej w „surowej” postaci, nieposolone i niesmażone).  Bardzo ważne jest spożywanie świeżych warzyw i owoców. Niezwykle dobre efekty przynosi ponadto włączenie w dietę pieczywa bogatego w różne typy zboża.
Przede wszystkim jednak jedzmy tyle, ile nasz organizm potrzebuje. Nie zaśmiecajmy go niepotrzebnymi przekąskami. Kiedy jesteśmy naprawdę głodni, nie oszukujmy głodu. Jedzmy w miarę systematyczne i zbilansowane posiłki. Zakupmy róbmy po posiłku, nigdy nie wtedy, kiedy jesteśmy głodni.

Nic nie zastąpi ćwiczeń
Nie lubisz ćwiczeń? Jesteś zła na samą myśl o pobieganiu na świeżym powietrzu? Nie mamy dla Ciebie dobrych wiadomości. Nawet najlepsza dieta nie przyniesie efektu, jeśli nie połączysz ją z serią ćwiczeń.
Bieganie czy jeżdżenie na rowerze poprawia metabolizm, sprawia, że pozbywasz się tłuszczu, nie tylko jednak z partii narażonej na cellulit, ale z całego obszaru ciała. Jeśli masz wyjątkową awersję do ćwiczeń, zacznij pomału wprowadzać zmiany. Rozpocznij od szybszych, energiczniejszych spacerów, następnie wprowadzaj dodatkowe typy ćwiczeń. W trudnych chwilach, kiedy naprawdę Ci się nie chce, poproś znajomego, czy przyjaciela, by poćwiczył z Tobą. A może warto rozpocząć odchudzanie we dwoje? Wtedy, kiedy jedno nie będzie miało siły i ochoty, drugie przypomni o efekcie, jaki chcecie wspólnie osiągnąć.
Bądź dla siebie wyrozumiała. Pamiętaj, że nawet krótki spacer z psem (jednak energiczny i taki, który pozwoli Ci się zmęczyć) potrafi zmienić bardzo dużo w Twoim życiu. Codzienny spacer z pracy, dzięki szybszej wysiadce z autobusu, to Twój nowy sposób na powrót zdrowej sylwetki.

Czy masaże rzeczywiście pomogą?
Ufność masażystom, czy pracownikom SPA, że seria energicznych masaży wyeliminuje Twój problem, jest graniem na naiwności ludzkiej. Oczywiście mogą one poprawić wygląd Twojej skóry, ale robią to „na chwilę”. Od razu po powrocie do dalszych przyzwyczajeń żywieniowych i do dawnego stylu życia, cellulit pokaże się w tej samej odsłonie, jaką już poznałaś. Musisz również uważać! Nieumiejętnie wykonany masaż może powodować bóle, a nawet stłuczenia. Może przynieść więcej szkód niż pożytku.
Wspomóc walkę z cellulitem możesz również na własną rękę. Powszechnie znane jest zalecenie wykonywania kolistymi ruchami masaży narażonych na cellulit miejsc. Zabieg taki wykonuje się codziennie pod prysznicem. Warto połączyć je z używaniem preparatów kosmetycznych na cellulit.

Odsysanie tłuszczu?
Co bardziej zdesperowani zdecydują się na odsysanie tłuszczu. Jest to zabieg, który wymaga obecności chirurga plastycznego. Nie wykonasz go w zwykłym salonie kosmetycznym. Wiąże się on również z różnymi możliwymi komplikacjami i efektami ubocznymi. Badania i praktyka lekarska wskazują, że zabieg taki daje ładny wygląd tylko na jakiś czas. Jeśli nie towarzyszą mu znaczące zmiany w stylu życia, cellulit wraca w trudnej do zwalczania formie. Powróci on tak czy tak, jeśli masz do jego wystąpienia predyspozycje, będzie on jednak początkowo mniejszy i słabiej widoczny (dopiero po mocniejszym naciśnięciu skóry).