Posts Tagged ‘cellulit dieta’

Sposoby na cellulit

wtorek, Wrzesień 8th, 2009

Dzielimy się na dwie grupy. Jedna pała uwielbieniem do swojego wcale niekoniecznie idealnego ciała. Druga przyjmuje nienawistny stosunek, pragnąc wiele udoskonalić, poprawić i doprowadzić do idealnego wzorca. Każda ma swoje potrzeby i każda w inny sposób dba o swoje ciało. Ci, którzy bez problemu wymieniają ilość i typ skaz na swoich ciałach, nie potrafią odseparować się od nich. Silnie utożsamiając się z nimi, często zaczynają mieć poważne problemy natury psychicznej.
Najczęściej narzekamy na to, że wyglądamy grubo. Konsekwencją czego są diety, czy nawet chorobliwe metody pozbycia się zbędnych kilogramów – bulimia czy anoreksja. Pamiętajmy jednak, że tłuszcz jest potrzebny. Jest to naturalna część naszego organizmu. Dopiero niezdrowa ilość tłuszczu powinna wzbudzić w nas niepokój. Ocenimy ją w bardzo prosty sposób, na przykład za pomocą specjalnych kalkulatorów wagi.
Zbyt duża ilość tłuszczu jest niemal od razu zauważalna. Przybiera ona duże, niekoniecznie symetrycznie i ładnie wyglądające formy. W ostatnich czasach nazywa się je cellulitem. Słowo o francuskich korzeniach powtarzane przez wiele firm kosmetycznych stało się jednym z najpopularniejszych w temacie pięknego wyglądu. Kryje się za nim „zmarszczona” postać tłuszczu gromadząca się najczęściej na udach, pośladkach, brzuchu i ramionach.

Z kim walczysz?
Chcesz pozbyć się cellulitu z okolic bikini? Możesz podać sobie rękę z 90% młodych i dojrzałych kobiet. Zanim jednak zaczniesz walkę z tym uporczywym problemem, odpowiedz sobie na pytanie, jakie są Twoje motywacje pozbycia pomarańczowej skórki? Chcesz lepiej prezentować się na plaży (w porządku, a co z walką podczas zimnych wieczorów?), chcesz lepiej się poczuć? Czy ktoś będzie Cię wspierał w postanowieniach (lepiej gdy tak jest, wtedy walka z problemem jest dużo prostsza)? Jak wiele możesz poświęcić walce? Zrezygnujesz całkowicie z lodów, czekolady, chipsów i frytek?

Dlaczego walka może być trudna?
Cellulit z powodu swojej struktury może być trudniejszy do wyeliminowania niż inne formy zgromadzonego tłuszczu. Walka z nim jest najczęściej uporczywa i długotrwała. Niestety nawet konsekwentnie przestrzegana dieta, ćwiczenia mogą nie wystarczyć, by pozbyć się w pełni cellulitu. Nawet bardzo szczupłe młode kobiety, w tym modelki, mogą mieć cellulit. Jest to dysfunkcja skóry charakterystyczna dla naszych czasów. Jednak satysfakcję może przynieść nam rezultat w postaci mniej widocznego problemu. Gdy dopiero mocny ucisk na skórę, uwidoczni nam skalę zmian, możemy być z siebie dumni. Nasza walka bowiem ukryła problem w ten sposób, że o jego istnieniu będziemy wiedziały tylko my. Być może z czasem zniknie on całkiem. Usuwanie cellulitu to bowiem proces, który musi trwać.

Mniej tłuszczy, mniej cellulitu
Sposoby na cellulit są różne. Jeden zawsze jednak przynosi upragniony skutek. Dieta niskotłuszczowa pomaga na zdrową redukcję problemu. Nie zlikwidujesz go w pełni, jednak wyeliminujesz jego najbardziej rażące objawy. Oprócz likwidacji tłustych potraw, warto ograniczyć spożywanie przetworzonej żywności. Wybieraj „zdrowe” tłuszcze, czyli chude mięso. Sięgaj po orzechy (najlepiej w „surowej” postaci, nieposolone i niesmażone).  Bardzo ważne jest spożywanie świeżych warzyw i owoców. Niezwykle dobre efekty przynosi ponadto włączenie w dietę pieczywa bogatego w różne typy zboża.
Przede wszystkim jednak jedzmy tyle, ile nasz organizm potrzebuje. Nie zaśmiecajmy go niepotrzebnymi przekąskami. Kiedy jesteśmy naprawdę głodni, nie oszukujmy głodu. Jedzmy w miarę systematyczne i zbilansowane posiłki. Zakupmy róbmy po posiłku, nigdy nie wtedy, kiedy jesteśmy głodni.

Nic nie zastąpi ćwiczeń
Nie lubisz ćwiczeń? Jesteś zła na samą myśl o pobieganiu na świeżym powietrzu? Nie mamy dla Ciebie dobrych wiadomości. Nawet najlepsza dieta nie przyniesie efektu, jeśli nie połączysz ją z serią ćwiczeń.
Bieganie czy jeżdżenie na rowerze poprawia metabolizm, sprawia, że pozbywasz się tłuszczu, nie tylko jednak z partii narażonej na cellulit, ale z całego obszaru ciała. Jeśli masz wyjątkową awersję do ćwiczeń, zacznij pomału wprowadzać zmiany. Rozpocznij od szybszych, energiczniejszych spacerów, następnie wprowadzaj dodatkowe typy ćwiczeń. W trudnych chwilach, kiedy naprawdę Ci się nie chce, poproś znajomego, czy przyjaciela, by poćwiczył z Tobą. A może warto rozpocząć odchudzanie we dwoje? Wtedy, kiedy jedno nie będzie miało siły i ochoty, drugie przypomni o efekcie, jaki chcecie wspólnie osiągnąć.
Bądź dla siebie wyrozumiała. Pamiętaj, że nawet krótki spacer z psem (jednak energiczny i taki, który pozwoli Ci się zmęczyć) potrafi zmienić bardzo dużo w Twoim życiu. Codzienny spacer z pracy, dzięki szybszej wysiadce z autobusu, to Twój nowy sposób na powrót zdrowej sylwetki.

Czy masaże rzeczywiście pomogą?
Ufność masażystom, czy pracownikom SPA, że seria energicznych masaży wyeliminuje Twój problem, jest graniem na naiwności ludzkiej. Oczywiście mogą one poprawić wygląd Twojej skóry, ale robią to „na chwilę”. Od razu po powrocie do dalszych przyzwyczajeń żywieniowych i do dawnego stylu życia, cellulit pokaże się w tej samej odsłonie, jaką już poznałaś. Musisz również uważać! Nieumiejętnie wykonany masaż może powodować bóle, a nawet stłuczenia. Może przynieść więcej szkód niż pożytku.
Wspomóc walkę z cellulitem możesz również na własną rękę. Powszechnie znane jest zalecenie wykonywania kolistymi ruchami masaży narażonych na cellulit miejsc. Zabieg taki wykonuje się codziennie pod prysznicem. Warto połączyć je z używaniem preparatów kosmetycznych na cellulit.

Odsysanie tłuszczu?
Co bardziej zdesperowani zdecydują się na odsysanie tłuszczu. Jest to zabieg, który wymaga obecności chirurga plastycznego. Nie wykonasz go w zwykłym salonie kosmetycznym. Wiąże się on również z różnymi możliwymi komplikacjami i efektami ubocznymi. Badania i praktyka lekarska wskazują, że zabieg taki daje ładny wygląd tylko na jakiś czas. Jeśli nie towarzyszą mu znaczące zmiany w stylu życia, cellulit wraca w trudnej do zwalczania formie. Powróci on tak czy tak, jeśli masz do jego wystąpienia predyspozycje, będzie on jednak początkowo mniejszy i słabiej widoczny (dopiero po mocniejszym naciśnięciu skóry).