Posts Tagged ‘cellulit’

Cellulit u mężczyzn

czwartek, Lipiec 15th, 2010

Jeszcze kilka lat temu uważano, że cellulit to problem, który dotyczy wyłącznie kobiety. Powstał nawet jeden mało smaczny dowcip, wyjaśniający przyczynę takiego stanu. Tymczasem okazuje się, że panowie również nie mają powodów do śmiechu, ponieważ skórka pomarańczowa może zaatakować i ich ciało.

Skąd się bierze cellulit u mężczyzn?

Powstawanie cellulitu u mężczyzn może mieć kilka przyczyn. Niewątpliwie jednak to najważniejszej zalicza się zaburzenia hormonalne związane z zaburzeniem równowagi między estrogenami  a androgenami.

Wszystkiemu winne hormony

Skórka pomarańczowa u panów – jak już wyżej wspomniałam – powstaje na skutek zaburzenia równowagi między męskimi hormonami płciowymi a żeńskimi hormonami, czyli estrogenami. Taka sytuacja może mieć miejsce na przykład na skutek jedzenia …. Jajek. Okazuje się, że niektóre fermy faszerują swoje kury hormonami, które mogą być odpowiedzialne za pojawienie się skórki pomarańczowej u panów.

Innym powodem są zaburzenia równowagi hormonalnej między androgenami a estrogenami. Ma to miejsce u panów, u których notuje się spadek poziomu androgenów, czyli w przypadku syndromu Klinefeltera, stanach pokastrascyjnych, hypogonadyzmie. Niedobór androgenów może pojawić się również u mężczyzn, którym podawano estrogeny jako środek w kuracji nowotworowej raka prostaty.

Cellulit a zniekształcenie stopy

Wiele badań wskazuje na to, że przyczyną pojawienia się cellulitu u mężczyzn może być zniekształcenie stopy, które polega na obniżeniu się jej fizjologicznych sklepień. Takie schorzenie zwane popularnie płaskostopiem powoduje bowiem zaburzenie prawidłowego przepływu krwi oraz limfy, co ma kluczowe znaczenie w przypadku odżywiania komórek tłuszczowych.

Jak powstaje cellulit u panów

Zanim dowiemy się, w jaki sposób skórka pomarańczowa tworzy się u mężczyzn, warto chwilę zatrzymać się nad zagadnieniem gromadzenia się tłuszczu w tkankach.

Warto wiedzieć, że niektóre obszary ciała podatne są na gromadzenie tłuszczu w swoich komórkach. Okazuje się, że niemal pięćdziesiąt procent całej tkanki tłuszczowej zlokalizowana jest pod skórą. Tkanka łączna u mężczyzn nie tworzy pod skórą dużych komór, jak to ma miejsce w przypadku kobiet. U panów powstają liczne niewielkie komory, które podczas odkładania się tłuszczu, nie puchną, nie zmieniając swojej objętości. Z tego też powodu skórka pomarańczowa u panów jest zjawiskiem bardzo rzadkim.

Cellulit u mężczyzn tworzy się dokładnie tak samo, jak cellulit u kobiet. Estrogeny powodują rozszerzenie naczyń krwionośnych i limfatycznych na skutek zmniejszenia napięcia żył. W rezultacie następuje zwiększenie przepuszczalności naczyń włosowatych, powodując powstawanie obrzęków. Mają one charakter miejscowy i uciskają na komórki tłuszczowe zgromadzone w ich okolicach. W rezultacie powstaje skórka pomarańczowa.

W jaki sposób walczyć z cellulitem?

Cellulit u mężczyzn jest dość rzadkim zjawiskiem. Z tego też powodu nie istnieją żadne kosmetyki, które byłyby przeznaczone do walki ze skórką pomarańczową u panów.

Jeżeli skórka pomarańczowa jest wynikiem zaburzenia równowagi między estrogenami a androgenami (co najczęściej jest spowodowane schorzeniami), wówczas jedyną metodą na niepogłębianie się problemu jest zakończenie leczenia bądź wyleczenie schorzenia. Trzeba jednak liczyć się z tym, że przywrócenie równowagi hormonalnej nie rozwiąże problemu.

Warto wówczas sięgnąć po kilka sposobów, dzięki którym możliwe będzie przywrócenie skóra to porządku.

Po pierwsze – kosmetyki

Ważnym krokiem w zwalczaniu skórki pomarańczowej są kosmetyki antycellulitowe. Trzeba jednak wiedzieć, że organizm mężczyzn może inaczej reagować na działanie składników. Chodzi o to, że niekoniecznie mogą one zadziałać.

W składzie kosmetyków na cellulit znajdziemy szereg substancji, które wykazują działanie na kilku frontach. Po pierwsze takie składniki przyspieszają proces spalania tłuszczu zgromadzonego w tkankach. Po drugie składniki przyczyniają się do wzmocnienia oraz zwiększenia szczelności naczyń krwionośnych i limfatycznych. Po trzecie – substancje zawarte w kosmetykach antycellulitowych przyczyniają się do pobudzenia mikrokrążenia.

Po drugie – aktywność fizyczna

By zwalczyć skórkę pomarańczową, z którą borykają się panowie, warto regularnie ruszać się. Nie chodzi tu oczywiście o krzątanie się po mieszkaniu. Chodzi o aktywność sportową. Regularne ćwiczenia pomogą nie tylko zrzucić ewentualne dodatkowe kilogramy, ale również pobudzą i usprawnią krążenie. Jest to szczególnie ważne w przypadku mężczyzn, którzy borykają się z płaskostopiem mogącym to krążenie zaburzyć.

Po trzecie – zabiegi kosmetyczne

Mężczyźni wzbraniają się przed wizytą u kosmetyczki. Uważają, że takie miejsca czynią ich niemęskimi. Tymczasem problem cellulitu może okazać się na tyle poważny, że „honor” należy schować w kieszeni. Ważniejsze jest bowiem od niego nasze zdrowie i wygląd skóry.

W gabinecie kosmetycznym znajdziemy szeroką ofertę zabiegów, którym mogą poddać się panowie zmagający się ze skórką pomarańczową. Można poddać się drenażowi limfatycznemu bądź też zdecydować się na zabieg liposukcji kawitacyjnej.

Cellulit u mężczyzn wcale nie jest straszny. Choć najczęściej panowie nie mają wpływu na jego powstawanie, mogą skutecznie go zwalczyć. Wystarczy tylko wszystkie czynności wspomagające walkę z cellulitem stosować regularnie i długotrwale.

5,3 k

Naprawdę skuteczne ćwiczenia na cellulit

środa, Czerwiec 30th, 2010

Absurdalne stwierdzenia

Promuje się obecnie przeróżne ćwiczenia na cellulit dla kobiet. Co uderza w większości tych propozycji, to wielki strach przed ćwiczeniami siłowymi. Jako ćwiczenia na cellulit zaleca się paniom spacery, rowerek lub aerobik, a także taniec. Nie mam absolutnie nic przeciwko takim formom ruchu. Znakomicie pomogą w utrzymaniu ładnej sylwetki i kondycji ciała. Pomogą, ale zbytnio ich nie zmienią. Osoby piszące tego typu porady posuwają się nawet tak daleko, by twierdzić, że zbyt rozwinięte mięśnie uciskają tkanki podskórne i powodują powstawanie cellulitu.

Nie chcę nikogo urazić, ale skąd biorą się taka twierdzenia? Na pewno nie z badań naukowych ani też z doświadczenia. Pozostaje więc winić nazbyt wybujałą wyobraźnie. Mógłbym polemizować z takim stanowiskiem długo i skutecznie, ale przypuszczam, że dogmatycy i tak nie dadzą się przekonać. Moja rada, jeśli chodzi o ćwiczenia na cellulit jest prosta. Sprowadza się do dwóch kluczowych rzeczy: przysiad z obciążeniem i martwy ciąg w różnych odmianach. Jeśli jesteś kobietą nie musisz się obawiać, że Twoje mięśnie nadmiernie się rozrosną. Masz zbyt niski poziom testosteronu w organizmie, by mogło do tego dojść. Jedyną przeszkodą mogą być poważne problemy z kręgosłupem, ale w takim wypadku nie należy martwić się o ćwiczenia na cellulit, lecz udać po poradę do lekarza oraz rozpocząć dłuższą znajomość z jakimś dobrym rehabilitantem.

Złote ćwiczenia na cellulit

Możesz spacerować lub tańczyć. To bardzo dobre dla twojego zdrowia i motoryki, ale nie są to ćwiczenia na cellulit. Szybko się przekonasz, że nie tędy droga. Zmiany będą niewielkie lub nie będzie ich wcale. Skoro tak, to nie zaniedbuj spacerów lub jeżdżenia na rowerze, a również zabierz się za prawdziwe ćwiczenia na cellulit: przysiad i martwy ciąg. Cała reszta jest tylko dodatkiem.

Nie proponuję bynajmniej od razu podchodzić do dużych ciężarów. Zacznij o zwykłego gryfu bez dodatkowego obciążenia. Oba te ćwiczenia wykonuj trzy razy tygodniowo w 3 seriach po 5 powtórzeń. Przysiad należy robić głęboko do poziomu, gdy nie jesteś już w stanie utrzymać całych stóp na ziemi. Ważne w martwym ciągu jest, by w dolnej fazie ruchu plecy nie sprężynowały. Może podłożyć pod gryf niskie krzesełko albo pudło i za każdym razem dotykać go gryfem w dolnej pozycji.

Po trzech tygodniach można zacząć stopniowo zwiększać ciężar o 1-2 kg na tydzień. Tak wyglądają najprostsze i najlepsze ćwiczenia na cellulit. Z czasem potrzebne będą urozmaicenia i nieco większe skomplikowanie programów treningowych. Najważniejszy nie jest ciężar, lecz poprawne technicznie wykonanie. Jeśli nie ma się pod ręką kogoś doświadczonego, warto poczytać w internecie i obejrzeć dostępne filmiki ukazujące poprawne wykonanie tych ćwiczeń.

Tytułem wyjaśnienia

Powinienem się zapewne wytłumaczyć, dlaczego uważam takie ćwiczenia na cellulit za najlepsze. Czy widzieliście już kiedyś olimpijską lekkoatletkę z cellulitem? Może zauważyliście cellulit u jakiejś łyżwiarki figurowej? Nie? Dziwne prawda? Zapewne stwierdzicie, że lekkoatletki biegają lub skaczą, a łyżwiarki, jak wiadomo jeżdżą na łyżwach. Nijak się to ma do powyżej wspomnianych ćwiczeń.

We współczesnym sporcie ćwiczenia siłowe stanowią uzupełnienie praktycznie każdej dyscypliny. W lekkoatletyce opisane ćwiczenia są podstawą budowania siły i dynamiki. Zmienia się zakres i prędkość ruchów, ale przysiad i martwy ciąg pozostają. Trzeba też dodać, że panie uprawiające intensywnie sport mają zwykle bardzo dobrą figurę i nieco więcej mięśni niż ich nietrenujące koleżanki. Nie tylko nie psuje to urody, ale ją poprawia.

Czy polecane przez trenerów fitness ćwiczenia na cellulit i długie machanie plastikowymi hantelkami będzie lepsze? Na pewno nie. To właśnie te ciężkie siłowe ruchy angażują duże grupy mięśniowe. Wpływa to znakomicie na krążenie i ujędrnienie skóry. Dodatkowo regulują gospodarkę hormonalną i rozpędzają metabolizm. Tego nie dadzą nam opisywane w kolorowych pisemkach ćwiczenia na cellulit.

Osobiście znam kilka kobiet, które podeszły do sprawy bardzo sceptycznie, gdy zaproponowałem im takie ćwiczenia na cellulit. Nie będę pisał, że wszystkie teraz są zadowolone. Nie każda z nich wytrwała i kilka po prostu zarzuciło ćwiczenia. Jednak te z nich, które stać było na wytrwałość na pewno nie zamieniłaby dziś swojego treningu na inny. Ich zdumione koleżanki dopytują się, jakie stosują preparaty i ćwiczenia na cellulit. Gdy dowiadują się prawdy, reagują tak jak większość. Nie chcą wierzyć.

Zdaje sobie sprawę, że większość czytających ten tekst i mająca nadzieję znaleźć rewolucyjne ćwiczenia na cellulit będzie zdegustowana. Większość uzna mnie za szaleńca, a tylko nieliczne panie będą miały ochotę wypróbować tę propozycję. Piszę właśnie dla nich i mam nadzieję, że pomogłem im znaleźć naprawdę skuteczne ćwiczenia na cellulit oraz prostą drogę do poprawy zdrowia i swojej figury.

4,88_S

Nie tylko kosmetyki na cellulit

czwartek, Maj 13th, 2010

Nadmiernie zawężona perspektywa

Stawiane dość często pytania o cellulit wskazują na dość błędną optykę podejścia do tego problemu. Błąd wynika z tego, że traktuje się cellulit jako coś oderwanego i zupełnie niezwiązanego z ogólnym zdrowiem i prowadzonym trybem życia. Nie chodzi o to, by nie kupować kosmetyków na cellulit, lecz raczej o to, aby równocześnie zastanowić się co go spowodowało i oprócz właściwego leczenia zastosować również profilaktykę.

Gdy mamy na myśli zdrowy tryb życia na plan pierwszy wysuwają się trzy czynniki. To dieta, ruch i sen. Wiem dobrze, że na ten temat napisano już całe tomy. Jednak jakość większości podawanych informacji budzi często po prostu mój gniew. Na temat diety wypowiada się każdy, a im mniej wie, tym wysuwa bardziej autorytatywne i absurdalne stwierdzenia. Wiem też, że nie bardzo chce się czytać o diecie i zdrowym trybie życia, gdy już pojawił się cellulit i pragnie się go jak najszybciej pozbyć. Faktem jest, że wiele dobrych kosmetyków zwalcza dość skutecznie cellulit, ale czy chcemy za każdym razem wracać do tego problemu i za kilka miesięcy rozpoczynać całą kurację od nowa? Lepiej chyba będzie zabezpieczyć się na przyszłość. Do takiego zabezpieczania dodatkowym bonusem będzie poprawa stanu zdrowia i urody.

Obiecywane cuda

Cellulit stał się zmorą współczesnych kobiet od czasu, gdy wpadliśmy w pułapkę diet cud. Takie diety nie dość, że nic z dietą wspólnego nie mają, bo dieta to w rzeczywistości racjonalne odzywanie, to jeszcze skutecznie niszczą zdrowie. Martwi nas cellulit, bo go widać. Mniej się przejmujemy uszkodzoną wątrobą, bo to wyjdzie dopiero po latach!

W pierwszym rzędzie cellulit jest wynikiem nagłych skoków wagi. Także tych w dół. Pragniesz się odchudzać? Rób to z głową i trać nie więcej jak 4-5kg miesięcznie. Oto mamy wspaniałe reklamy środków i diet dzięki którym można stracić 20kg miesięcznie, albo 10kg w tydzień. Czy na pewno tego chcemy? Czy rozsądna kobieta pragnie zniszczyć sobie zdrowie, wyglądać jak zombie i mieć nogi przyozdobione przez cellulit? Tracąc tak szybko wagę wygląda się w rzeczywistości gorzej niż przed odchudzaniem! Później przychodzi czas obżarstwa i znowu nagły skok wagi do góry. To psychologiczna prawidłowość! Raz powstałe komórki tłuszczowe nie znikają, a tylko się zmniejszają. Po takim odchudzaniu łatwo zwiększa się waga i ostatecznie jest większa od tej z przed rozpoczęcia „cudownej diety”. No i można dodać humorystycznie, że „cellulit tylko na to czeka”, choć prawdę mówiąc nie ma w tym nic zabawnego.

Moja rada jest prosta. Trzeba jeść przynajmniej 4-5 mniejszych posiłków na dobę. Zadbajmy o odpowiednią podaż białka. Dla kobiety to minimum dobowe wynosi 1g na każdy 1 kg ciała. Nie zaszkodzi jeśli będzie go więcej. Nie rezygnujmy z kwasów tłuszczowych i zapomnijmy o micie, że tylko nienasycone kwasy tłuszczowe są zdrowe. Nie powinno ich być za dużo, ale być muszą! Wyrzućcie z domu wszystkie „zdrowe” margaryny. Jeśli nie da się żyć bez słodyczy, to można pozwolić sobie na niewielką ilość dziennie. To jest to dietetyczne minimum. Proste prawda? Tylko tyle, a cellulit już nigdy nie będzie miał do Was dostępu.

Ruch i jeszcze raz… ruch

Kolejna sprawa to ruch. Osobiście polecam ciężkie i krótkie treningi na siłowni. Tu także trzeba przezwyciężyć mit o tym, że kobiety muszą ćwiczyć inaczej niż mężczyźni. Spokojnie, żadna z pań nie rozrośnie się nadmiernie. Fakt, że dobre kremy wygładzają skórę i niszczą cellulit, ale dlaczego nie wesprzeć tego odpowiednim treningiem? Wówczas skóra będzie jeszcze bardziej jędrna, a sylwetka będzie budziła zazdrość koleżanek i przyciągała wzrok mężczyzn. Podstawą są takie ćwiczenia jak przysiady z obciążeniem i martwy ciąg. Jeśli ktoś twierdzi, że nie są to ćwiczenia dla kobiet, to nie wie o czym mówi. Niestety siłownie są pełne takich pseudotrenerów. Jeśli chcecie mieć piękną figurę i pokonać cellulit, radzę ich ignorować.

Dla tych pań, które mimo wszystko się nie zdecydują pozostaje bieganie i forsowne marsze. W tym wypadku cellulit zniknie w wolniejszym tempie, ale przynajmniej odpowiednio dotlenimy organizm i poprawimy krążenie. Poprawa krążenia to kolejny ważny czynnik zwalczający cellulit.

Sen i inne czynniki

W czasie snu organizm się regeneruje. Głęboki sen trwający przynajmniej 7 godzin, to absolutny wymóg zdrowotny. Niezależnie od tego, w jaki sposób będziemy zwalczać cellulit, organizm musi mieć możliwość regenerowania tkanek. Polecam także przy okazji gorące kąpiele lub naprzemienne prysznice zimną i ciepłą wodą. Można pomyśleć o wizytach w saunie.

Wszystko to sprawi, że stosowanie kosmetyków na cellulit będzie przynosiło o wiele lepsze efekty. Te z pań, które zastosują się do powyższych rad w miarę wcześnie, czyli nim cellulit jeszcze się pojawi, mogą w ogóle zapomnieć o dodatkowych środkach na cellulit. Nie będą im potrzebne. Jeśli jednak są potrzebne, to radzę zaopatrzyć się w dobre kosmetyki i nie zapominać o profilaktyce na przyszłość.
4,94_S

Cellulit u nastolatki – powszechny problem?

niedziela, Maj 9th, 2010

Cellulit zwykle kojarzy się z problemami kobiet dorosłych, a nawet dojrzałych. W seriach kosmetycznych przeznaczonych dla młodzieży nie znajdziemy kremu na cellulit. Tymczasem pomarańczowa skórka dotyka kobiet w każdym wieku. Cellulit u nastolatki nie należy więc do rzadkości, pojawia się nawet u szczupłych dziewcząt, choć o wiele częściej stanowi problem tych pulchnych, borykających się z nadwagą. Na szczęście cellulitowi można zapobiegać w każdym wieku, a im wcześniej zaczniemy go zwalczać – tym lepsze efekty osiągniemy.

Dlaczego nastolatki mają cellulit?

Pierwsza nasuwająca się od razu odpowiedź brzmi: z zaniedbania. Jednak jest to tylko część prawdy. Rzeczywiście, nadwaga i otyłość, które często wywołane są złymi nawykami znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia cellulitu. Poza tym na zaistnienie pomarańczowej skórki wpływa zła dieta: przejadanie się, nieregularne posiłki, unikanie śniadania i zastępowanie go słodką bułką, diety – cud…długo można by wymieniać błędy nastoletnich dziewcząt. Także niechęć do sportu i załatwianie sobie za wszelką cenę zwolnienia z lekcji wychowania fizycznego nei pozostaje bez wpływu. Jednak należy oddać sprawiedliwość, że nie zawsze pojawienie się cellulitu zależy od tego, co robimy. W organizmach młodychdziewcząt dochodzi do prawdziwej burzy hormonów. Nagły wzrost estrogenów sprawia nie tylko, że rosną piersi. Wpływa też na przemodelowanie sylwetki: tłuszcz zaczyna się gromadzić na pośladkach, udach i biodrach. W okresie dojrzewania wzrasta też procentowy udział tkanki tłuszczowej i to niezależnie od sposobu odżywiania się. Po prostu kobiety mają więcej tkanki tłuszczowej niż mężczyźni. To ważny czynnik wpływający na pojawienie się cellulitu. Estrogeny, czyli kobiece hormony doprowadzają też do zmian patologicznych w obrębie tkanki tłuszczowej – jest to efekt rozszerzania naczyń krwionośnych i powstających ucisków oraz opuchnięć, a także pogorszenia funkcjonowania układu limfatycznego. Nalezy też dodać, że nie sprzyja nam jakość sprzedawanej w sklepach żywności. Często zwierzęta dokarmiane są paszą z hormonami, przez co poziom hormonów jest w organizmach młodych dziewcząt dodatkowo zawyżono, przez co wzrasta ryzyko cellulitu. Wpływa też na to rosnąca popularność hormonalnej antykoncepcji, także wśród nastolatek.

Jak zlikwidować cellulit u nastolatki?

Niestety, niezbędne są cechy, których zwykle nastolatkom brakuje: systematyczność, cierpliwość i wytrwałość. Jednak w walce o zgrabną sylwetkę dziewczęta są zdolne do poświęceń;) Ważne by uświadomiły sobie, że do zwalczania cellulitu niezbędne są trzy elementy: dieta, aktywność fizyczna i pielęgnacja antycellulitowa. Zwykle nastolatki skupiają się na tej ostatniej, a nigdy samo używanie kremu na cellulit nie będzie skuteczne. Krem na cellulit jest oczywiście niezbędny – nie musi być drogi, ale jego aplikację nalezy połączyć z masażem. Warto nakładać krem na cellulit dwa razy dziennie. Uzupełnieniem pielęgnacji jest stosowanie gruboziarnistego peelingu do ciała, też łączone z masażem. Równie nieskomplikowana jest dieta antycellulitowa dla nastolatek. nie trzeba liczyć kalorii, ani ograniczać wielkości porcji, choć zdrowy rozsądek w tej kwestii jest zawsze wskazany – przejadanie się nikomu nie służy. dieta na cellulit oparta jest na dwóch zasadach: regularne posiłki i zdrowe jedzenie. Nalezy jeść często, ideałem jest pięć a nawet sześć niewielkich posiłków dziennie, przy czym szczególnie istotne jest śniadanie, które pozwala podkręcić metabolizm na cały dzień. Nalezy też unikać rzeczy szkodliwych. Z diety powinny zniknąć słodycze (tylko od czasu do czasu, jako deser), oraz chipsy i inne słone zakąski. Sól szkodzi, bo zatrzymuje wodę w organizmie, nalezy jej też unikać jako przyprawy. Do oczywistych sprzymierzeńców cellulitu należy też fast food i słodkie, gazowane napoje. Mniej osób wie natomiast, że wszelkiego rodzaju płatki śniadaniowe, musli i jogurty to często słodkie i szkodliwe bomby kaloryczne. Najzdrowsze jest jedzenie mało przetworzone. Trzeba jeść dużo zdrowego białka (ryby, chude mięso, nabiał) oraz warzywa i owoce. Cenne są też produkty pełnoziarniste.

4,16k

Kup dobry krem na cellulit i pokonaj cellulit w miesiąc

środa, Maj 5th, 2010

Pokonaj cellulit w miesiąc – czy nie brzmi to pięknie, jak spełniony sen każdej kobiety, która patrząc w lustro zadaje sobie pytanie: skąd wzięła się ta ohydna pomarańczowa skórka? Na szczęście, jeśli wybierzesz dobry krem na cellulit i będziesz stosować się do innych naszych zaleceń, tak właśnie się stanie. Nigdy więcej cellulitu, gładkie ciało na zawsze!

Jaki powinien być dobry krem na cellulit?

Dobry krem na cellulit powinien cieszyć się uznaniem klientek. Trudno zaufać firmie, która dopiero wchodzi na rynek, choć zdarza się, że i wśród nowości znajdzie się jakaś perełka. Jednak najlepiej kupić preparat już sprawdzony, o którym opinie możemy poczytać na internetowych forach i posłuchać zdania innych kobiet, które już wypróbowały. Ważne, by krem zawierał aktywne składniki w odpowiednio wysokim stężeniu. To istotne na przykład w przypadku kofeiny – im tej substancji więcej, tym szybciej cellulit znika. Oto kilka kremów, które warto zarekomendować, jeśli chcesz pozbyć się pomarańczowej skórki naprawdę szybko.

Revitol cellulite to jeden z liderów rankingów kremów na cellulit. Na liście składników znajdziesz przede wszystkim retinol, który wygładza skórę i stymuluje jej odnowę. Są tam też algi morskie, dzięki czemu przyspiesza proces uwalniania toksyn z komórek tłuszczowych i organizm oczyszcza się, co także daje efekt wygładzenia oraz poprawia metabolizm komórkowy. Poprawa krążenia następuje też dzięki kofeinie, która jest jedną z substancji wyjątkowo silnie działających na tkankę tłuszczową. Revitol cellulite należy wcierać w ciało trzy lub cztery razy dziennie. Choć może się to wydawać uciążliwe, warto zainwestować nieco czasu, by zyskać idealnie gładkie ciało. Już po miesięcznej kuracji stan skóry ulega znacznej poprawie, staje się ona miękka i elastyczna oraz wyraźnie odmłodzona. Dzięki Revitol Cellulite skórka pomarańczowa znika trwale i szybko.

CC Buttocks Lifting Gel to nowoczesny preparat, który radzi sobie nawet z zaawansowaną pomarańczową skórką. Ten krem na cellulit służy przede wszystkim do poprawy wyglądu bioder i pośladków. Jeśli masz cellulit na udach, lepiej sięgnąć po inny kosmetyk. Tymczasem też żel radzi sobie z uporczywym cellulitem osadzonym w najtrudniejszych miejscach. Aby poprawić jego efektywność, warto też wykonywać gimnastykę, która aktywizuje mięśnie w tych partiach ciała. Świetnie sprawdzają się przysiady i nożyce, a także szybki marsz lub bieganie. Krem należy nakładać na ciało dwa razy dziennie; najlepiej łączyć aplikację z krótkim masażem.

Oligo.DX to krem na cellulit, który ma wygodną postać żelu. Dzięki temu używanie go dwa razy dziennie nie jest problematyczne – krem dobrze i szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustej warstwy, dzięki czemu nie brudzi też odzieży i nie trzeba długo czekać z zakładaniem ubrań, co jest szczególnie istotne rano. Oligo.DX to prawdziwy hit kosmetyczny w Stanach Zjednoczonych. Wykorzystano w nim unikalną technologię nanosomową, która poprawia przenikanie cząsteczek aktywnej substancji do wnętrza skóry. Nie rozpraszają się one na powierzchni, lecz docierają do skóry właściwej, gdzie efektywnie działają.

Oligo.DX należy używać dwa razy dziennie, przy czym cała kuracja trwa dwa miesiące i najlepiej powtarzać ją dwukrotnie każdego roku, by rezultaty były utrwalone i zadowalające. To jeden z najszybciej działających kremów na cellulit, niektóre użytkowniczki odnotowują pierwsze pozytywne zmiany już po pierwszych siedmiu dniach stosowania kosmetyku!

Krem to nie wszystko

Jeśli chcesz trwale i skutecznie pozbyć się cellulitu, nie możesz ograniczać się do pielęgnacji, nawet najlepszymi preparatami. Koniecznym elementem kuracji antycellulitowej jest aktywność fizyczna. Nawet, jeśli dzięki kremom i masażowi komórki tłuszczowe zostaną rozbite, uwolniony w ten sposób tłuszcz trzeba spalić, a do tego niezbędny jest ruch. Sprawdzi się każdy sport, jeśli będziesz się nim zajmować regularnie: siłownia, basen, rower, dynamiczny aerobik czy marsz – wszystko to pomaga zyskać gładkie ciało bez cellulitu.

4k